Szydło: Nie ma możliwości przyjmowania uchodźców w Polsce

16 Maja 2017

- Nie ma w tej chwili możliwości, aby do Polski byli przyjmowani uchodźcy i nie zgodzimy się na narzucanie jakichkolwiek przymusowych kwot uchodźców przez UE - powiedziała premier Beata Szydło. Wcześniej Komisja Europejska zagroziła rozpoczęciem procedury o naruszenie prawa UE jeśli Polska, Węgry i Austria do czerwca nie przystąpią do relokacji uchodźców. Premier podkreśliła, że nasz kraj udziela pomocy humanitarnej w zakresie szerszym, niż rząd PO-PSL. - Udzielamy pomocy zarówno dotyczącej leczenia osób poszkodowanych, jak i odbudowy domów. To są konkretne projekty i wymierna pomoc. Włączamy się w te wszystkie akcje, które prowadzi UE - mówiła.  Poprzedni rząd zgodził się na to, by przyjmować do Polski uchodźców - stwierdziła Szydło. Jednocześnie skrytykowała PO za wielokrotne zmiany zdania w kwestii przyjmowania uchodźców w Polsce. - Platforma cały czas nas oszukuje. Jaki będzie końcowy efekt? Oni będą bezwzględnie popierali politykę narzucaną przez UE - podkreśliła Szydło. - My mówimy bardzo jasno: nie ma zgody rządu polskiego, aby przymusowo narzucać kwoty uchodźców - mówiła premier. Podkreśliła, że stanowisko Polski jest coraz szerzej uznawane w innych krajach Unii. - Trzeba pomagać, robimy to, pomoc humanitarna jest naszym obowiązkiem - dodała. KE wezwała Węgry, Polskę i Austrię do niezwłocznego rozpoczęcia relokacji. Zagroziła też rozpoczęciem procedury o naruszenie prawa UE. "Mimo że większość państw członkowskich regularnie składa nowe zobowiązania i prowadzi relokację, Węgry, Polska i Austria jako jedyne nie dokonały relokacji ani jednej osoby. Stanowi to naruszenie ich zobowiązań prawnych, zobowiązań podjętych wobec Grecji i Włoch oraz zasady sprawiedliwego podziału odpowiedzialności" - podała dziś Komisja Europejska.

Dodaj komentarz

Powrót