Francja: Samochód wjechał w grupę żołnierzy

09 Sierpnia 2017

Minister obrony Francji Florence Parly atak na grupę żołnierzy pod Paryżem określiła mianem "tchórzliwego aktu". W miejscowości Levallois-Perret nieznany sprawca wjechał autem osobowym w wojskowy patrol, w wyniku czego rannych zostało 6 żołnierzy - 2 ciężko, a 4 nieznacznie. Zdarzenie, opisywane przez policję i władze lokalne jako celowy atak, "nie uczyni niczego, co mogłoby osłabić poświęcenie żołnierzy na rzecz dbania o bezpieczeństwo Francuzów" - oświadczyła szefowa resortu obrony Francji. Francuska policja wciąż poszukuje auta sprawcy. Burmistrz miasta Patrick Balkany nie ma wątpliwości, że kierowca samochodu osobowego działał celowo. "To ohydny akt agresji" - ocenił przy tym. Zaatakowani żołnierze brali udział w operacji prowadzonej przez wojska francuskie polegającej na ochronie konkretnych miejsc publicznych przed ewentualnym atakiem terrorystycznym. We Francji w związku z zamachami, jakie miały miejsce w Paryżu 13 listopada 2015 roku oraz w Nicei 14 lipca 2016 roku obowiązuje stan wyjątkowy. Jest on związany z utrzymującym się najwyższym stopniem alertu antyterrorystycznego.

Dodaj komentarz

Powrót