Szwedzka policja prowadzi dochodzenie ws. śmierci polskiego marynarza

11 Września 2017

Szwedzka policja prowadzi wstępne dochodzenie w sprawie piątkowego wypadku w porcie marynarki wojennej w Karlskronie. Zginął w nim polski marynarz. Śledczy badają okoliczności tragicznego wydarzenia. Według wstępnych ustaleń najprawdopodobniej doszło do wypadku. Policja zabezpieczyła w tej sprawie dowody, wyłowione z wody w miejscu gdzie utonął 27-letni polski marynarz. "Są wśród nich butelki, puszki a także worki ze śmieciami, pochodzącymi z polskiego okrętu" - powiedział w rozmowie z Polskim Radiem, Michael Hasselberg z policji w Karlskronie. Zebrane dowody będą przekazane polskiej żandarmerii jeśli ta zwróci się o to do strony szwedzkiej. Zdaniem szwedzkiej policji marynarz wpadł do wody bo poślizgnął się przechodząc przez trap na inny polski okręt, cumujący w porcie. Mimo podjęcia akcji ratunkowej 27-latka nie udało się uratować. Dochodzenie w tej sprawie nadzoruje prokuratura rejonowa w Karlskronie. Do tragedii doszło w piątek po godz. 23 podczas przygotowań do manewrów wojskowych Northern Coasts 2017 na terenie bazy szwedzkiej marynarki wojennej. 

Dodaj komentarz

Powrót