Prezydent Donald Trump na obchodach zamachów z 11 września

11 Września 2017

Prezydent Donald Trump oddał hołd ofiarom zamachów terrorystycznych z 11 września. Podczas ceremonii w Pentagonie amerykański przywódca przestrzegł terrorystów, że jeśli kiedykolwiek zechcą zaatakować Stany Zjednoczone, to poniosą surowe konsekwencje. Donald Trump złożył wieniec przy pomniku ofiar ataku na Pentagon. Amerykański prezydent oddał także hołd zabitym w zamachu na World Trade Center oraz w Shanksville, gdzie spadł czwarty z porwanych samolotów. „Opłakujemy ich, czcimy ich i przyrzekamy, że nigdy ich nie zapomnimy” - mówił amerykański prezydent. Donald Trump podkreślił, że Stany Zjednoczone robią wszystko, by terroryści nie mieli nigdzie bezpiecznego schronienia. „Mówimy jasno tym brutalnym mordercom, że nie ma ciemnego zakątka poza naszym zasięgiem i nie ma dla nich bezpiecznej kryjówki na tej wielkiej Ziemi” - dodał prezydent USA, wyrażając wdzięczność żołnierzom poległym w wojnie z terroryzmem. „Mają różną przeszłość, reprezentują różne rasy i religie, ale wszyscy stanęli w obronie naszej wspaniałej amerykańskiej flagi” - mówił Donald Trump. Głowne obchody rocznicy ataków terrorystycznych z 11 września odbywają się w Nowym Jorku, gdzie jak co roku odczytywane są nazwiska wszystkich ofiar zamachów.

Dodaj komentarz

Powrót