Na Starych Powązkach pożegnano Julię Hartwig

13 Września 2017

Rodzina, przyjaciele, przedstawiciele władz i świata kultury oraz czytelnicy pożegnali na Starych Powązkach w Warszawie Julię Hartwig. Poetka, eseistka i tłumaczka literatury pięknej z języka francuskiego i angielskiego zmarła 14 lipca w Pensylwanii w Stanach Zjednoczonych. Miała 95 lat. Ks. prof. Alfred Wierzbicki - filozof , poeta i dobry znajomy zmarłej pisarki, podkreślał podczas mszy żałobnej w Kościele św. Karola Boromeusza, że winni jesteśmy wdzięczność za życie i twórczość Julii Hartwig. „Za to, że używała kilku staroświeckich słów: służba, skarga, wina , sumienie, zatęsknić, podziwiać i zakłopotana pytała czy tak się jeszcze mówi? - z mistrzostwem wydobywała ich ciężar i blask niezależnie od mody” - mówił duchowny. List od prezydenta Andrzeja Dudy do uczestników pogrzebu odczytał prezydencki minister Wojciech Kolarski. Prezydent podkreślał w nim, że wraz ze śmiercią Julii Hartwig Rzeczpospolita utraciła jeden z najcenniejszych głosów poetyckich. „Odeszła niezwykła osoba, która szanowała słowo, umiała nadać mu właściwy sens i znaczenie. Wierzyła, że literatura nie tylko opisuje rzeczywistość, ale potrafi też bronić ludzkiej godności, stać na straży zasad moralnych” - napisał Andrzej Duda. Prezydent wspominał też o bohaterskim życiu Julii Hartwig. „Z żalem żegnam dziś szlachetnego, dobrego człowieka. Osobę, która całym życiem - jako wybitna poetka, łączniczka Armii Krajowej, uczestniczka podziemnego życia kulturalnego podczas II wojny światowej oraz działaczka opozycji demokratycznej w PRL-u - zaświadczała o swoim przywiązaniu do najwyższych wartości” - podkreślił Andrzej Duda. Podczas mszy żałobnej odczytany został także list wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotra Glińskiego, w którym napisał, że Julia Hartwig była jedną z najwybitniejszych polskich poetek i niezwykłym człowiekiem. "Poezja Julii Hartwig dotykała spraw uniwersalnych - kondycji człowieka we współczesnym świecie i jego relacji z innymi. Dostrzec w niej można było wyczulenie na wartości chwili, zafascynowanie naturą i sztuką, którym towarzyszą pytania o sens naszego istnienia w otaczającej nas rzeczywistości" - napisał Gliński. Dodał, że jej dzieła jeszcze długo będą oddziaływały na polską literaturę. Julia Hartwig spoczęła w rodzinnym grobie obok zmarłego w 1996 roku męża - poety Artura Międzyrzeckiego. Dorobek literacki Julii Hartwig obejmuje kilkanaście zbiorów poezji i prozy poetyckiej oraz monografie, eseje, tłumaczenia i książki dla dzieci.

Dodaj komentarz

Powrót