Przygotowania do paradowania

Czy tylko dzieci, młodzież w szkołach Wietrznego Miasta zdobywa wiedzę o tym skąd, dokąd i dlaczego paradujemy w maju każdego roku? Czy to prawda, że nasza społeczność polonijna w Wietrznym Mieście o Dniu Konstytucji wie znacznie więcej niż rodacy w kraju? Nasi amerykańscy przyjaciele z uznaniem śledzą nasze przygotowania. Im bardziej jesteśmy zaangażowani w obchody tego święta, tym bardziej nam sprzyjają. Podczas parady w sercu Wietrznego Miasta wielu przypadkowych przechodniów przystaje i z zaciekawieniem obserwuje nasze biało-czerwone kolumny marszowe, rydwany i akcenty folklorystyczne. Niektórzy dopytują, inni starają się powiedzieć choć jedno polskie słowo, najczęściej związane z jedzeniem i piciem; można więc usłyszeć: "kielbasa", "zimne piwo", "pierogi", bywa, że z dodatkiem przekleństwa, które nam udało się już zapomnieć. Amerykanie o polskich korzeniach, rozmaitego koloru skóry, potrafią dodać: "Happy Constitution Day!" Czy znamy odpowiedzi na pytania: po raz który nasza, polska parada odbywa się w sercu Wietrznego Miasta, kto pełni zaszczytną funkcję marszałka Parady, co studiuje miłościwie panująca nam Królowa, damy dworu oraz kogo będziemy gościć tym razem? Najłatwiej zauważyć Królową i Damy dworu; wiadomo, młodość i uroda to zalety każdego pokazu. W przyszłym roku obchodzić będziemy 100 lat odzyskania niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Także w przyszłym roku mieszkańcy stanu Illinois będą celebrować 200-lecie zjednoczenia z Unią. Dokąd zaprosimy gości po paradzie? Do której polonijnej restauracji? Może do Janosika, Szałasu, do Bacówki? Najpiękniejszy Dom Podhalan, zwany domem góralskim z wystroju przypomina miejsca z których przybyli Podhalanie z rodzinami. Nasze góralskie przysmaki zachowują oryginalne cechy, odróżniając ich producentów od innych, także z górskich szlaków świata. Na przedmieściach Wietrznego Miasta, od kilku lat też w północnej części można dostać góralskie przysmaki np: zupę chrzanową, moskole z dodatkami i sery. Tymczasem nasza wiedza o Konstytucji 3 Maja, organizacji Parady i imprez z tym zwiazanych wprost zachwyca ankieterów przybywających na tę okazję z Polski. Przydałyby się nie tylko dla młodzieży, gry komputerowe popularyzujace wiedzę o historii szlacheckich sejmów, o literaturze satyryków Oświecenia, o reformach szkolnictwa i wychowania młodzieży, wypromowane z odpowiednim wyprzedzeniem. Zawsze można lepiej przygotować każde wydarzenie. Nasza bialo-czerwona parada coraz piękniejsza!

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9