Lato...

Sopot, wakacje, ciągle pada... No może prawie ciągle. Otwieramy tutaj sezon. Kilkoma trójkowymi audycjami. W tym Lista Przebojów. Wszystko wskazuje na to, że odbędzie się w deszczu. Taki mamy początek lata. Wczoraj nad Warszawą przeszła burza z gradem. W środku dnia. Powalilo wiele drzew. W tym na Myśliwieckiej. Kilku kolegów nie odjechało do domu swoim autem. Jedna chwila i już. Zawsze w takich razach myślę jakie to wszystko ulotne? Dziś rano poszedłem nad morze. Pięknie jest. Cudowne światło. Tym razem nie będzie słonecznych zdjęć. Ale te bez słońca też są piękne. W pobliskiej Gdyni odbywa się właśnie Opener. Przedwczoraj Radiohead, wczoraj Foo Fighters. W strugach deszczu. Ray Wilson wydał album koncertowy. Dwa dyski. Na pierwszym Ray w piosenkach Genesis, Collinsa, Gabriela i Mike & The Mechanics. Na drugim Artysta w w swoim repertuarze. Polecam, bo świetnie się tego słucha. W międzyczasie odwiedziła nasze studio Suzanne Vega. Była w Polsce na kilku koncertach. Przypominiałem Jej akustyczny koncert jaki widziałem przy premierze albymu „Nine Objects Of Desire”. To było w Chicago, w Tower Records. To był mój ulubiony sklep z płytami. Nie ma go już. I komu to przeszkadzało? Wakacyjne pozdrowienia. Słońca życzę, choć deszcz jest bardzo potrzebny. No to niech pada, urosną grzyby!

(30 czerwca 2017)

www.marekniedzwiecki.pl 

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8