Chicagowscy radni podtrzymali weto burmistrza Brandona Johnsona dotyczące możliwości wprowadzenia natychmiastowej godziny policyjnej dla nieletnich. Rada Miasta Chicago przegłosowała w środę uchwałę stosunkiem głosów 27 do 22, nie osiągając wymaganego progu 34 głosów, czyli większości dwóch trzecich i tym samym weto podtrzymano.
Zgodnie z odrzuconą propozycją departament policji Chicago dostałby możliwość wprowadzania godziny policyjnej dla młodzieży w dowolnym miejscu miasta zaledwie 30 minut po ogłoszeniu takiej decyzji. Natychmiastowa godzina policyjna dla niepełnoletnich miała być ogłaszana w przypadku dużych, niekontrolowanych zebrań młodych ludzi, stwarzających potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa publicznego. Brandon Johnson zawetował tę uchwałę, argumentując, że jest ona sprzeczna z działaniami na rzecz bezpieczeństwa niepełnoletnich mieszkańców. Przypomnijmy, że Rada Miasta zatwierdziła kontrowersyjną uchwałę w zeszłym miesiącu stosunkiem głosów 27 do 22, a burmistrz Brandon Johnson zawetował ją parę dni później. W środę radny Brian Hopkins z 2. okręgu, główny sponsor projektu, zgłosił wniosek o odrzucenie weta burmistrza, ale nie udało mu się zebrać wymaganych 34 głosów. Warto dodać, że weto Johnsona było pierwszym takim sprzeciwem burmistrza od prawie dwóch dekad. W 2006 r. ówczesny burmistrz Richard M. Daley zawetował rozporządzenie, które wymagałoby od dużych sieci handlowych, takich jak Walmart i Target, płacenia pracownikom więcej niż standardowa płaca minimalna.