Intensywne opady deszczu w niedzielę po południu spowodowały podtopienia w rejonie Chicago. Największe w Elmhurst. Front burzowy, który przeszedł był krótkotrwały ale gwałtowny.
Burzom towarzyszył też silny wiatr w porywach osiągający do 50 mil na godzinę. Na chicagowskich lotniskach O’Hare i Midway wstrzymano nawet odloty samolotów. Wzbierająca szybko woda utrudniła ruch w Elmhurst. Na North Avenue w pobliżu zjazdu na autostradę I-290 podnosząca się gwałtownie woda sprawiła, że kierowcy nagle utknęli w ogromnych kałużach. Podtopienia zgłoszono także w Elgin i Oak Lawn.