Illinois też może zmienić mapę dystryktów wyborczych

20 sierpnia 2025

Byli wysocy urzędnicy administracji prezydenta Baracka Obamy rozpoczęli inicjatywę na rzecz – jak to określili – sprawiedliwych map wyborczych w okręgach legislacyjnych w Illinois. Celem tego działania jest wyeliminowanie partyjności z procesu i umożliwienie wyborcom wyrażenie swojej opinii.

Były sekretarz federalnego departamentu handlu Bill Daley wraz z Rayem LaHoodem, byłym republikańskim kongresmenem, który pełnił funkcję sekretarza ds. transportu podjęli ponadpartyjne działania. Ich celem jest wprowadzenie poprawki konstytucyjnej przed najbliższymi wyborami, aby ustanowić niezależną komisję do tworzenia map legislacyjnych stanów. „Oddajcie wybory obywatelom Illinois, którzy na to zasługują” – powiedział LaHood. „Nie zasługują oni na te oburzające mapy narysowane przez polityków dla ich własnych zysków politycznych” – dodał.  LaHood i Daley są współprzewodniczącymi Fair Maps Illinois. Zaznaczyli, że to ponadpartyjne przedsięwzięcie, ma na celu zminimalizowanie negatywnego wpływu tzw. gerrymandering okręgów stanowych Izby Reprezentantów i Senatu, poprzez wyeliminowanie polityki z procesu tworzenia map wyborczych. „Celem Fair Maps Illinois jest przywrócenie większej władzy wyborcom w określaniu ich przedstawicieli poprzez umieszczenie poprawki konstytucyjnej w 2026 roku, która ustanowi obywatelską komisję do przerysowania map po spisie ludności w 2030 roku” – tłumaczyli politycy. Była burmistrz Chicago Lori Lightfoot wspiera wysiłki na rzecz uczciwych map. „Żyjemy w demokratycznym systemie, w którym ludzie aktywnie uczestniczą. Coraz mniej ludzi bierze udział w tym procesie, a ustawodawcy wierzą, że muszą być odpowiedzialni przed osobami, które sfinansują ich kampanię, a nie przed przeciętnymi wyborcami” – powiedziała Lightfoot. Cała uwaga poświęcona ostatnio walce o nowy podział okręgów w Teksasie, a teraz w Kalifornii, może dostarczyć ruchowi Fair Maps w Illinois nowego impulsu. Daley i LaHood szacują, że będą musieli zebrać około 4 milionów dolarów, aby mogło dojść do zmian i zebrać ponad 600 tysięcy podpisów pod petycją, aby znaleźć się na liście wyborczej w listopadzie 2026 roku.

PARTNERZY