Przedstawiciele administracji prezydenta Donalda Trumpa potwierdzili, że Pentagon opracowuje plany ewentualnego wykorzystania oddziałów Gwardii Narodowej w Chicago. Rzecznik Pentagonu powiedział jednak, że na razie nie chce spekulować na temat dalszych działań.
„Departament obrony jest organizacją planistyczną i nieustannie współpracuje z innymi agencjami nad planami ochrony federalnych aktywów i personelu” – zaznaczył rzecznik. Burmistrz Brandon Johnson zapewnił, nie otrzymał żadnych informacji z Białego Domu na temat rozmieszczenia Gwardii Narodowej w Chicago. Dodał, że pozostaje w stałym kontakcie z władzami Illinois i powiatu Cook. Johnson określił ewentualne rozmieszczenie Gwardii Narodowej w Chicago „kosztownym, nielegalnym i niezgodnym z konstytucją USA”. „Odważni mężczyźni i kobiety, którzy zgłosili się do służby wojskowej dla naszego kraju, nie zgłosili się, aby okupować amerykańskie miasta” – powiedział Johnson. Według „The Washington Post” Pentagon od tygodni planuje wysłanie wojska do Chicago. Gazeta donosi również, że plany mogą obejmować kilka opcji, w tym wysłanie co najmniej kilku tysięcy członków Gwardii Narodowej do Chicago już we wrześniu w celu zwalczania przestępczości, bezdomności i nielegalnej imigracji. „To, co próbuje zrobić obecny prezydent jest nie tylko niezgodne z amerykańską konstytucją, ale stanowi również poważne zagrożenie dla naszej demokracji” – zaznaczył Brandon Johnson odnosząc się do doniesień gazety.





