Gubernator Illinois J.B. Pritzker po raz kolejny nie odpowiedział wprost na pytanie czy zamierza wystartować w wyborach na prezydenta USA w 2028 roku. Podczas wywiadu udzielonego Face The Nation w CBS News zaznaczył, że skupia się na walce o reelekcję.
„Pełnię swój urząd od sześciu i pół roku. Poświęciłem się całkowicie Illinois i zawsze będę to robił” – powiedział Pritzker zapytany o swoje plany. „Nie wiem, co przyniesie przyszłość” – dodał. Gubernator Illinois jest często wymieniany jako kandydat Demokratów w kolejnych wyborach prezydenckich. Nie szczędzi też słów krytyki pod adresem obecnego prezydenta Donalda Trumpa i działań jego administracji zwłaszcza po zapowiedzi wysłania wzmocnionych sił federalnych do Chicago. Pritzker został też zapytany o możliwe zmiany okręgów wyborczych w Illinois po tym jak zrobiły to władze Teksasu. „Mogę tylko powiedzieć, że nie ma powodu, abyśmy zastanawiali się nad tymi wszystkimi wyborami ale powinniśmy się skupić nad tym czego tak naprawdę chcą Amerykanie. Chcą mieć możliwość pójścia do sklepu spożywczego i mieć pewność, że stać ich na zakupy. Chcą móc kupić dom, znaleźć dobrą pracę i o to właśnie walczą Demokraci” – podkreślił gubernator Illinois. Odnosząc się dalej do zmian na mapie wyborczej Teksasu zresztą pod naciskiem prezydenta Donalda Trumpa, Pritzker powiedział, że nie chce zmiany podziału terytorialnego okręgów wyborczych w Illinois ale nie wykluczył, że możliwe będzie podjęcie takich działań. „Muszę powiedzieć, że jeśli Donald Trump ma zamiar narzucić swoją wolę Amerykanom, udając się do swoich sojuszników z MAGA w różnych stanach i zlecając im zmiany w połowie dekady, podczas gdy powinno się to robić zaraz po spisie powszechnym, to myślę, że każdy z nas musi pomyśleć o tym, co możemy zrobić, aby temu przeciwdziałać” – powiedział J.B Pritzker.





