Gubernator Illinois, J.B. Pritzker, potwierdził, że federalni agenci imigracyjni wkrótce przybędą do Chicago. Powiedział, że jego administracja otrzymała w tej sprawie telefon.
Pritzker zaznaczył, że po tygodniach braku komunikacji z administracją Donalda Trumpa, jego zespół otrzymał telefon, ale nie od samego prezydenta. „Telefon, który został wykonany do policji stanowej Illinois, był od Gregory’ego Bovino, szefa sektora straży granicznej dla rejonu El Centro w Teksasie” – powiedział Pritzker. Bovino nadzorował w czerwcu operacje egzekwowania prawa imigracyjnego w Los Angeles. Gubernator ostrzegł, że „niezidentyfikowani agenci w niezidentyfikowanych pojazdach w maskach planują najechać na dzielnice zamieszkane przez społeczności latynoskie, twierdząc, że celują w brutalnych przestępców”. Pritzker uważa, że termin akcji służb federalnych nie jest przypadkowy. „Mamy powody, by sądzić, że Stephen Miller wybrał miesiąc wrzesień, aby przyjechać do Chicago z powodu obchodów Dnia Niepodległości Meksyku, które odbywają się tu co roku” – zaznaczył Pritzker. „Łamie mi to serce, gdy muszę donieść, że otrzymaliśmy informację, iż ICE spróbuje zakłócić pikniki i pokojowe parady. Bądźmy szczerzy: terror i okrucieństwo to cel, a nie bezpieczeństwo kogokolwiek, kto tu mieszka.” W nadchodzący weekend zaplanowano kilka parad i festiwali, aby uczcić Dzień Niepodległości Meksyku, w tym 24. coroczną paradę w dzielnicy Pilsen.





