Chiny odrzucają oskarżenia o spiskowanie przeciwko Stanom Zjednoczonym. Wczoraj w stolicy Chin doszło do spotkania przywódców Chin, Rosji i Korei Północnej. Prezydent Donald Trump określił ich rozmowy mianem „spiskowania przeciwko Stanom Zjednoczonym”.
Relacje dyplomatyczne Chin z innymi krajami nie są wymierzone w państwa trzecie. To komentarz chińskiego MSZ do zarzutów dotyczących spiskowania przywódców Chin, Korei Północnej i Rosji przeciwko Stanom Zjednoczonym. W ten sposób Waszyngton odebrał spotkanie Xi, Kima i Putina w Pekinie podczas parady wojskowej z okazji rocznicy zakończenia drugiej wojny światowej. Parada – choć zorganizowana z okazji zwycięstwa nad japońskim agresorem – powszechnie odebrana została jako pokaz siły Chin i spotkanie przywódców negatywnie nastawionych do USA. Współpraca militarna Chin, Korei Północnej i Rosji zacieśnia się. Wcześniej zarówno Waszyngton jak i Bruksela ostrzegały Chiny i Koreę Północną przed znacznym zbliżeniem z Rosją.





