Agenci ICE zatrzymali w Des Plaines w Illinois trzech mężczyzn, ojca i dwóch synów. Ci ostatni urodzili się w USA. Jeden z synów został uderzony przez agenta federalnego paralizatorem w twarz.
Do zdarzenia doszło we wtorek około 9:30 rano na parkingu sklepu 7-Eleven na skrzyżowaniu ulic Ballard i Potter. Agenci federalni wyciągnęli broń i zatrzymali pickupa. Jako pierwszy wyszedł Edgar Ruiz i wsiadł do samochodu na siedzenie pasażera. Jego brat, Adrian, był drugi – jednak, kiedy jego ojciec, Rigoberto Ruiz, wyszedł ze sklepu, agenci ICE wkroczyli do akcji. Wszystko nagrały kamery monitoringu. Jeden z agentów pojawił się z przodu samochodu i podszedł do miejsca pasażera, gdzie siedział Edgar. Pickup cofał, gdy wjeżdżali kolejni agenci. Edgar wbiegł na ruchliwą ulicę a agenci ICE podążyli za nim. Drugi brat, Adrian też pobiegł wzdłuż ulicy. Ich ojciec, który jest nielegalnym imigrantem i mieszka w Stanach Zjednoczonych od 30 lat, nie uciekł. Mężczyzn aresztowano. Wprawdzie ojciec jest nielegalnym imigrantem, ale jego synowie urodzili się w USA i są obywatelami tego kraju. „W ciągu ostatnich kilku tygodni i miesięcy byliśmy świadkami ataków na całą społeczność latynoską, co oznacza, że nawet jeśli jesteś obywatelem USA, musisz mieć przy sobie paszport” – powiedział Berto Aguayo z Latino Leadership Council. Edgar mimo że jest amerykańskim obywatelem był przetrzymywany przez około dwie godziny w ośrodku detencyjnym w Lombard w Illinois. Po zwolnieniu rodzina zabrała go do szpitala. Ojciec pozostaje w areszcie ICE.





