Tropikalna burza Melissa przemieszcza się powoli po Karaibach. Prognozy przewidują, że przekształci się w huragan i przyniesie ulewne deszcze, katastrofalne powodzie i osunięcia się ziemi. Najbardziej zagrożone są obecnie Jamajka i Haiti.
Według Narodowego Centrum Huraganów, znajdującego się w Miami, Melissa będzie stopniowo nabierać siły. Osiągnąć ma trzeci z pięciu stopni w skali Saffira-Simpsona, a siła wiatru dojdzie do co najmniej 200 kilometrów na godzinę. Może jednak stać się jeszcze większa. Nie wiadomo, jak silny ostatecznie stanie się huragan Melissa ani czy skręci w stronę kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych. Jednak skala utrudnień w lotach samolotów i rejsach statków wycieczkowych w nadchodzących dniach zależy również od trajektorii i prędkości żywiołu, które według prognoz mogą ulec zmianie w miarę przesuwania się huraganu na północ. Amerykańskie linii lotnicze oferują bezpłatną zmianę rezerwacji w lotach do zagrożonych części Karaibów. Na Oceanie Atlantyckim trwa sezon na huragany. Potrwa do końca listopada.





