Szef straży granicznej Gregory Bovino i część podległych mu funkcjonariuszy federalnych wkrótce ma opuścić Chicago. Taką informację podała między innymi lokalna stacja CBS i gazeta Chicago Tribune.
Bovino odegrał wiodącą rolę w trwającej nie tylko w Chicago akcji egzekwowania prawa imigracyjnego, naznaczonej kontrowersyjnymi aresztowaniami, starciami z protestującymi i użyciem nadmiernej siły w tym gazu łzawiącego. Bovino i wielu agentów Straży Granicznej w zielonych mundurach pod jego dowództwem ma wyjechać z Chicago już pod koniec tego tygodnia – poinformowali urzędnicy, prosząc o zachowanie anonimowości. Podkreślili jednak, że plany mogą ulec zmianie, dodając, że część personelu Służby Celnej i Ochrony Granic prawdopodobnie pozostanie w Chicago. Z wewnętrznych dokumentów rządowych wynika, że administracja prezydenta Donalda Trumpa wysłała do Chicago ponad 200 funkcjonariuszy straży granicznej, nakazując im odegranie głównej roli w operacji Midway Blitz. Chociaż administracja twierdziła, że operacja miała na celu ograniczenie przestępczości i nielegalnej imigracji, działania i obecność straży granicznej w Chicago i na przedmieściach zostały ostro potępione przez lokalnych przywódców jako zbyt agresywne i nieuzasadnione. Niektórzy funkcjonariusze straży granicznej z Chicago mogą zostać przekierowani do Charlotte w Karolinie Północnej w celu przeprowadzenia operacji, która ma się tam rozpocząć w tym miesiącu – poinformowali amerykańscy urzędnicy. Urząd imigracyjny i celny, który ma swoje biuro terenowe w Chicago, ma kontynuować aresztowania nieudokumentowanych imigrantów w Illinois. Gregory Bovino, wcześniej kierował sektorem straży granicznej wzdłuż granicy kalifornijsko-meksykańskiej, stał się jedną z najbardziej znanych postaci egzekwujących politykę prezydenta Trumpa dotyczącą nielegalnej imigracji. Na początku tego roku kierował szeroko zakrojonymi operacjami w regionie Los Angeles, które wywołały kontrowersje spowodowane aresztowaniami na parkingach Home Depot i myjniach samochodowych. Bovino osobiście uczestniczył w niektórych z tych akcji. Razem z agentami federalnymi próbował tłumić protesty używając gazu łzawiącego, kul pieprzowych, gazu pieprzowego i innych taktyk, zabronionych przez sąd. Na nagraniach wideo uchwycono również agentów celujących broń w cywilów.





