Demokratyczny senator Dick Durbin podziękował kontrolerom ruchu lotniczego za ich ciężką pracę podczas zakończonego w ubiegłym tygodniu shutdownu. Polityk pojawił się we wtorek na chicagowskim lotnisku O’Hare.
„Moim zdaniem, zamknięcia rządu federalnego to prymitywny i okrutny sposób zarządzania strategią polityczną” – powiedział Durbin. Senator zaniósł pączki kontrolerom, które określił mianem „prezentu pokoju”. Zaznaczył, że mimo niepewnej sytuacji podczas 43-dniowego, najdłuższego w historii USA shutdownu kontrolerzy ruchu lotniczego dbali o to aby by przestrzeń powietrzna w Illinois była bezpieczna. Kontrolerzy ruchu lotniczego stracili dwie wypłaty podczas zamknięcia działalności rządu. „Mieliśmy osoby, które nie miały samochodów i musiały chodzić do pracy pieszo. Założyliśmy bank żywności w ośrodku, aby pomóc wyżywić osoby, których nie było stać na jedzenie. Musieliśmy podjąć decyzję: pracować czy opiekować się dziećmi, bo nie było ich stać na żłobek” – powiedział kontroler ruchu lotniczego Toby Hauck. Durbin zaznaczył, że właśnie takie historie zainspirowały go do głosowania za ponownym otwarciem rządu. Przyznał, że spotkała go za to krytyka, ponieważ Demokraci nie otrzymali przedłużenia federalnych dotacji na opiekę zdrowotną, o które wnioskowali w ustawie o zakończeniu shutdownu. Kontrolerzy ruchu lotniczego poinformowali, że otrzymali około 50–60 procent należnego im wynagrodzenia.





