Okręgowy sąd federalny wydał tymczasowy nakaz w sprawie pozwu Chicago przeciwko administracji prezydenta Donalda Trumpa w związku z opóźnieniem w przyznaniu funduszy na przygotowanie się do sytuacji kryzysowych.
Biuro burmistrza Chicago Brandona Johnsona złożyło federalny pozew przeciwko administracji Trumpa, twierdząc, że departament bezpieczeństwa krajowego (DHS) powiązał długoterminowe fundusze przeznaczone na narzędzia cyberbezpieczeństwa, kombinezony ochronne, wynagrodzenia dla służb ratowniczych i inne cele z „bezprawnymi warunkami” zakazującymi miastu podejmowania działań na rzecz „różnorodności, równości i integracji – DEI”. Warunki te wymagałyby od miasta potwierdzenia, że nie prowadzi ono programów wspierających lub promujących DEI. Kwota, o którą toczy się spór, jest stosunkowo niewielka, ponieważ Chicago może stracić w przyszłym roku maksymalnie 10 milionów dolarów. Chicago dołączyło do pozwu wraz z siedmioma innymi miastami i jednym powiatem. Sędzia Manish Shah przychylił się do wniosku powodów o wydanie tymczasowego nakazu sądowego. Kolejna rozpraw została wyznaczona na 10 grudnia.





