Zapowiedź prezydenta Donalda Trumpa dotycząca zawodów pod nazwą „Patriot Games” wywołała wiele porównań do fikcyjnej serii „The Hunger Games”

20 grudnia 2025

Zapowiedź prezydenta Donalda Trumpa dotycząca zawodów pod nazwą „Patriot Games” wywołała wiele porównań do fikcyjnej serii „The Hunger Games” („Igrzyska śmierci”). Gubernator Illinois J.B. Pritzkera także dołączył do grona polityków, w ten sposób porównujących plan uczczenia 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych.

Donald Trump ogłosił czterodniowy konkurs „Patriot Games”, który ma odbyć się jesienią przyszłego roku. Powiedział, że weźmie w nim udział jeden młody mężczyzna i jedna młoda kobieta z każdego stanu. Wkrótce po ogłoszeniu tych zawodów wiele osób, w tym polityków, zaczęło porównywać je w mediach społecznościowych do popularnej dystopijnej serii „Igrzyska śmierci” – w tym Pritzker. „Igrzyska śmierci” skupiają się na fikcyjnym kraju w Ameryce Północnej o nazwie Panem, który składa się z bardzo bogatego obszaru zwanego Kapitolem oraz 12 dystryktów, w których ludzie żyją w różnym stopniu ubóstwa. Każdego roku z każdego dystryktu wybierana jest dziewczyna i chłopak, którzy biorą udział w konkursie zwanym „Igrzyskami śmierci”. Walczą oni na śmierć i życie w transmitowanym w telewizji konkursie, aby zdobyć rezydencję, dożywotnią pensję i obfite wyżywienie. Pritzker udostępnił kadr z serialu, na którym prezydent Panem, Coriolanus Snow, wznosi toast w odpowiedzi na post na X dotyczący „Patriot Games”, najwyraźniej porównując fikcyjnego prezydenta do Donalda Trumpa. Snow jest głównym antagonistą serialu, powszechnie uważanym za tyranicznego dyktatora i znanym z wymyślania wielu kluczowych, brutalnych elementów igrzysk w trakcie ich tworzenia. Pritzker nie był jedynym politykiem z Illinois, który zwrócił uwagę na to porównanie. Kongresmenka reprezentująca nasz stan w Waszyngtonie, Delia C. Ramirez napisała w poście na X: „Konkurs dla nastolatków, stworzony przez autorytarnych przywódców, aby odwrócić uwagę ludzi od ich brutalności i korupcji? Co może pójść nie tak? Gdyby tylko istniała książka, która dokładnie opisywałaby, co będzie dalej”.

PARTNERZY