Nie żyje popularny brytyjski muzyk Chris Rea. Artysta miał 74 lata. O jego śmierci poinformowała rodzina.
Chris Rea w czasie trwającej kilkadziesiąt lat kariery wylansował wiele hitów, m.in. „Road to hell”, „I can hear your heartbeat”, „Julia”, „On the beach”, „Blue cafe” czy świąteczny przebój „Driving home for Christmas”. W Polsce pierwszy raz wystąpił w 1978 roku. Był nominowany do nagrody Grammy, sprzedał kilkadziesiąt milionów płyt na całym świecie. Oprócz muzyki zajmował się m.in. filmem. Muzyk od wielu lat chorował.





