NBA: Porażka Bulls z Bucks

28 grudnia 2025

Po ośmiu zwycięstwach z rzędu w lidze NBA koszykarze San Antonio Spurs musieli uznać wyższość rywala. Drużyna polskiego skrzydłowego Jeremy’ego Sochana przegrała u siebie z Utah Jazz 114:127, a nasz zawodnik spędził na parkiecie sześć minut.

Zespołowi Polaka do bilansu nie wliczono niedawnej porażki w finale Pucharu NBA z New York Knicks – ten wynik nie jest uwzględniany w tabeli ligowej. Spurs ostatnio byli w wielkim gazie, potrafili trzykrotnie z kolei pokonać obrońów tytułu – Oklahoma City Thunder. Jednak „Jazzmani” też nie próżnowali – poprzedniego wieczora ograli prowadzących w Konferencji Wschodniej koszykarzy Detroit Pistons 131:129. „Ostrogom” nie pomógł nawet powrót do wyjściowego składu ich lidera Victora Wembanyamy. Francuz co prawda zaliczył 32 pkt, 7 zbiórek, 5 bloków i 3 asysty, ale gwiazdą spotkania został tym razem fiński gracz Utah – Lauri Markkanen, zdobywając 29 pkt. San Antonio nie pomógł też brak podstawowego rozgrywającego i kluczowego strzelca De’Aarona Foxa, narzekającego na ból przywodziciela. Sochan, ostatnio najczęściej spędzający czas na ławce rezerwowych, zagrał przez 6 minut i w tym czasie zaliczył asystę oraz dwie straty. Spurs mają na koncie 23 zwycięstwa w 31 spotkaniach i zajmują drugą pozycję na Zachodzie za Oklahomą (26-5). W innym sobotnim meczu Chicago Bulls przegrali z Milwaukee Bucks 103:112.

PARTNERZY