Agenci imigracyjni nie opuszczą Chicago. Gregory Bovino twierdzi, że zostaną tu na lata

31 grudnia 2025

Federalni agenci egzekwujący prawo imigracyjne pozostaną w Chicago przez lata – powiedział we wtorek dowódca amerykańskiej straży granicznej, Gregory Bovino.

Rozpoczęta we wrześniu w metropolii operacja Midway Blitz wywołała liczne protesty, kontrowersje i wyroki sądowe w związku z nieuzasadnionym użyciem siły przez agentów w tym gazu łzawiącego i pieprzowego. „Jeśli myślicie, że skończyliśmy z Chicago, lepiej się zastanówcie, zanim narobicie sobie kłopotów” – napisał Bovino na platformie X. „Nie nazywajcie tego powrotem, będziemy tu przez lata” – dodał. W poście zamieszczono wideo, na którym funkcjonariusze imigracyjni ścigają, obezwładniają i aresztują ludzi, a w tle słychać piosenkę „Mama Said Knock You Out” LL Cool J. Na nagraniu widać, jak jeden z funkcjonariuszy macha palcem przez dziurę w spodniach, naśmiewając się z aresztowań w Chicago. Administracja prezydenta Donalda Trumpa rozpoczynając deportacje zaznaczyła, że ich celem jest usunięcie z USA – jak to ujęła – najgorszych z najgorszych. Okazuje się jednak, że zdecydowana większość zatrzymanych imigrantów bez legalnego pobytu nie ma przeszłości kryminalnej.

PARTNERZY