Tim Walz, kandydat Demokratów na wiceprezydenta w wyborach w 2024 roku, rezygnuje z ubiegania się o trzecią kadencję na stanowisko gubernatora Minnesoty. Decyzję ogłosił w poniedziałek, niespełna cztery miesiące po rozpoczęciu kampanii reelekcyjnej.
Tim Walz w wydanym oświadczeniu stwierdził, że wierzy, iż wygrałby wybory na kolejną kadencję, ale zdecydował, że „nie może w pełni poświęcić się kampanii politycznej” po tym, co określił jako „niezwykle trudny rok dla naszego stanu”. 61-letni Walz powołał się na trwające śledztwa w sprawie oszustw w programach opieki nad dziećmi w stanie Minnesota oraz na fakt, że prezydent Donald Trump wykorzystuje tę kwestię jako narzędzie walki politycznej. „Donald Trump i jego sojusznicy w Waszyngtonie, St. Paul i w Internecie chcą uczynić nasz stan miejscem zimniejszym i bardziej nieprzyjaznym” – stwierdził Walz, odnosząc się do wstrzymania przez administrację Trumpa funduszy na te programy. „Chcą zatruć relacje między naszymi mieszkańcami, atakując naszych sąsiadów. A ostatecznie chcą odebrać nam to, co czyni Minnesotę najlepszym miejscem w Ameryce do wychowywania rodziny” – dodał gubernator. Wybory na gubernatora odbędą się 3 listopada 2026 roku.





