Prezydent Donald Trump znowu chce zablokować pieniądze dla miast sanktuariów, w tym dla Chicago

14 stycznia 2026

Prezydent Donald Trump oświadczył we wtorek, że jego administracja od 1 lutego ograniczy finansowanie miast i stanów zapewniających schronienie nieudokumentowanym imigrantom, czyli tzw. sanktuariów. Wśród nich jest Chicago i Illinois.

Trump twierdził, że władze, które – jak to określił – chronią przestępców – sprzyjają oszustwom i przestępczości. „Od 1 lutego nie będziemy dokonywać żadnych płatności na rzecz miast lub stanów sanktuariów, ponieważ robią wszystko, co w ich mocy, aby chronić przestępców kosztem amerykańskich obywateli” – powiedział Trump. „To sprzyja oszustwom, przestępczości i wszystkim innym problemom. Dlatego nie będziemy dokonywać żadnych płatności na rzecz nikogo, kto wspiera takie miasta sanktuaria – dodał prezydent. Nie ma jednoznacznej definicji miasta czy stanu sanktuarium, ale ogólnie rozumie się przez to rządy stanowe i lokalne, które ograniczają współpracę z federalnymi organami imigracyjnymi. Po opublikowaniu listy takich jurysdykcji w maju 2025 roku, departament bezpieczeństwa krajowego (DHS) oświadczył, że wziął pod uwagę „takie czynniki, jak przestrzeganie federalnego prawa, ograniczenia w przekazywaniu informacji oraz ochrona prawna nielegalnych imigrantów”. Administracja Trumpa próbowała wcześniej ograniczyć finansowanie takich miast i stanów, ale w kwietniu 2025 roku sędzia federalny odrzucił tę propozycję. Sędzia okręgowy William Orrick z Kalifornii stwierdził, że zarządzenia wykonawcze Trumpa są niezgodne z Konstytucją. Przywódcy miast i stanów sanktuariów twierdzą, że ich społeczności są bezpieczniejsze, ponieważ imigranci czują, że mogą komunikować się z lokalną policją bez obawy przed deportacją. Dodają, że jest to również sposób, w jaki władze mogą skoncentrować swoje środki na walce z przestępczością lokalną.

PARTNERZY