Donald Trump grozi wprowadzeniem w Minnesocie ustawy o powstaniach

16 stycznia 2026

Prezydent Donald Trump zagroził w czwartek wprowadzenie tzw. ustawy o powstaniach (Insurrections Act) do stłumienia protestów w Minnesocie. Podczas działań służb imigracyjnych doszło tam już do dwóch strzelanin.

W jednej nich w Minneapolis agent ICE zastrzelił 37-letnią obywatelkę USA, Renee Good. Prezydent groził już wcześniej, że przepis ten zastosuje także w Chicago. Ostatecznie tego nie zrobił. Prokurator generalny Minnesoty Keith Ellison odpowiedział na groźbę prezydenta, oświadczając, że zaskarży wszelkie tego typu działania w sądzie. Złożył już pozew, aby powstrzymać nasilenie działań imigracyjnych departamentu bezpieczeństwa krajowego (DHS), który twierdzi, że od początku grudnia dokonał ponad 2 tysięcy aresztowań w tym stanie. Większość funkcjonariuszy ICE oraz służby celnej i ochrony granic, którzy zostali wysłani do Chicago w szczytowym momencie operacji Midway Blitz, przeniosła się już do innych miast, ale administracja Trumpa twierdzi, że operacja Midway Blitz nie tylko w metropolii Chicago, ale w Illinois nadal trwa i że setki agentów mogą powrócić w dowolnym momencie. Na początku października 2025 r., gdy operacja Midway Blitz była już w pełni realizowana, podano, że prezydent zmobilizował setki członków Gwardii Narodowej z Illinois i Teksasu do rozmieszczenia w Chicago i innych częściach stanu, twierdząc, że mają tam miejsce gwałtowne zamieszki i bezprawie. Żołnierze mieli zapewnić bezpieczeństwo agentom federalny. Gwardia Narodowa nie została jednak wysłana do działania w Chicago ani w Illinois. Decyzję o jej rozmieszczeniu zablokowały sądy po wniesieniu pozwów przez władze Illinois a potem prezydent zdecydował się wycofać żołnierzy. Gubernator Illinois J.B Pritzker komentując próbę rozlokowania żołnierzy powiedział: „Żądanie od gubernatora wysłania wojska na terytorium naszego stanu wbrew naszej woli jest absolutnie skandaliczne i nieamerykańskie”.

PARTNERZY