Rośnie napięcie między Stanami Zjednoczonymi a Kubą. Administracja Donalda Trumpa oskarża władze Kuby o ingerencję w pracę amerykańskiego charge d’affaires Mike’a Hammera.
Władze USA reagują po tym, jak Kubańczycy mieli wyśmiewać dyplomatę podczas spotkania z mieszkańcami i przedstawicielami Kościoła. Charge d’affaires Mike Hammer opublikował film w mediach społecznościowych. Jak wynika z dołączonego opisu, dyplomata był rzekomo nękany przez różne osoby po wyjściu z kościoła. Po tym filmie amerykański Departament Stanu zażądał od władz Kuby, aby zaprzestały „nasyłania osób ingerujących w działalność dyplomatyczną”. „Nielegalny kubański reżim musi natychmiast zaprzestać stosowania aktów represji” – podkreślono w komunikacie. Donald Trump określił Kubę jako „upadające państwo”. Prezydent USA jednocześnie powiedział, że zawrze porozumienie z Kubą. Oba państwa pozostają w konflikcie, który nasila się przez kryzys gospodarczy na Kubie i presję ze strony administracji Donalda Trumpa.





