Islamski Ruch Oporu w Iraku poinformował, że w ciągu 24 godzin przeprowadził 27 ataków na amerykańskie bazy wojskowe w Iraku i całym regionie. To ugrupowanie tworzone przez proirańskie, szyickie grupy paramilitarne.
W wydanym oświadczeniu grupa twierdzi, że jej bojownicy użyli dziesiątek dronów i rakiet przeciwko „bazom wroga”. Wczoraj Islamski Ruch Oporu przekazał, że w ciągu 48 godzin przeprowadził blisko 70 takich operacji, w irackim Kurdystanie, a także w Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej, Jordanii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Tymczasem siły powietrzne Izraela rozpoczęły serię szeroko zakrojonych ataków w Teheranie – poinformowano w mediach społecznościowych. Mają być one wymierzone w infrastrukturę irańskiego reżimu. Wcześniej pojawiły się doniesienia o głośnej eksplozji we wchodniej części miasta.





