Niedawno Dom Podhalan w Chicago ponownie wypełnił się brzmieniem gwary, śmiechem i dumą z podhalańskich tradycji. Odbył się jubileuszowy X Konkurs Poezji i Gawędy Góralskiej, który zgromadził uczestników z Podhala, Pienin, Orawy i Spisza — wszystkich, którzy chcieli zaprezentować swoje talenty i pielęgnować piękno regionalnej mowy na ziemi amerykańskiej.
Wydarzenie, organizowane przez Zarząd Główny ZPPA wraz z Komitetem Imprez, ponownie udowodniło, że gwara ma tu swoje miejsce, a tradycja żyje dzięki ludziom, którzy ją kochają i przekazują dalej. Wiceprezes ds. kultury, Karolina Strzelec‑Stafiera podkreśliła znaczenie pielęgnowania gwarowej recytacji i gawędziarstwa wśród Polonii. Na scenie pojawili się uczestnicy w sześciu kategoriach wiekowych — od najmłodszych, ledwie pięcioletnich dzieci, aż po dorosłych, którzy od lat kultywują tradycję opowiadania i recytacji. Każdy występ był inny, każdy niósł własną historię, a jury oceniało nie tylko treść i interpretację, ale także strój i ogólną postawę sceniczną. Wiersze i gawędy — obowiązkowo w gwarze — zachwycały różnorodnością tematów. Były opowieści humorystyczne, wspomnieniowe, rodzinne, a także te pełne refleksji nad góralską tożsamością. Publiczność reagowała żywo, nagradzając występujących gromkimi brawami. Poziom tegorocznego konkursu był wyjątkowo wysoki, a jury miało trudne zadanie wyłonienia zwycięzców. Na najlepszych czekały atrakcyjne nagrody, które wręczono w serdecznej, rodzinnej atmosferze. (fot. Ed Helegda)





