Kolejna dymisja w administracji burmistrza Chicago

26 marca 2026

Tydzień po tym, jak burmistrz Brandon Johnson zwolnił dwoje swoich czołowych urzędników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne, jego administrację opuszcza kolejny. Nancy Andrade, komisarz ds. stosunków międzyludzkich, zrezygnowała w środę ze stanowiska, na którym nadzorowała pracę biura egzekwującego w mieście przepisy dotyczące praw człowieka oraz równego dostępu do mieszkań.

Rezygnacja Andrade następuje w atmosferze napięć między biurem burmistrza a Chicagowską Komisją ds. Stosunków Międzyludzkich, dotyczących kwestii związanych ze społecznością żydowską. W ubiegłym roku – w reakcji na 58-procentowy wzrost liczby przestępstw z nienawiści na tle antyżydowskim w Chicago – komisja, za zgodą burmistrza Johnsona, przeprowadziła sześciogodzinne przesłuchanie poświęcone antysemityzmowi oraz podjęła prace nad opracowaniem raportu zawierającego rekomendacje dotyczące walki z tym problemem. Członkowie komisji stwierdzili jednak, że biuro burmistrza próbowało złagodzić treść raportu, a zawartych w nim zaleceń nigdy nie wdrożyło. Teraz Andrade złożyła rezygnację. „Sekwencja wydarzeń zdecydowanie sugeruje istnienie związku między raportem – w którego treść biuro burmistrza bezskutecznie próbowało ingerować – a jej rezygnacją” – powiedziała Rebecca Weininger, dyrektor regionalna Anti-Defamation League na region Środkowego Zachodu. Raport komisji opierał się na wstrząsających zeznaniach złożonych podczas sześciogodzinnego przesłuchania dotyczącego antysemickich przestępstw z nienawiści w Chicago. Osoby z otoczenia burmistrza ujawniły, że jego zespół dążył do usunięcia sformułowania „antyżydowski” z rekomendacji dotyczącej powołania specjalnej grupy zadaniowej, która miałaby zająć się tym problemem. Ostatecznie termin „antyżydowski” pozostał w raporcie, jednak do chwili obecnej żadne z zawartych w nim zaleceń nie zostało wdrożone. „Burmistrz wciąż nas zawodzi i rozczarowuje – a mówiąc »nas«, mam na myśli społeczność żydowską. Nie doczekaliśmy się z jego strony żadnych działań, które pozwoliłyby nam uwierzyć, że zależy mu na nas jako na wspólnocie” – powiedziała radna Debra Silverstein z 50. okręgu, jedyna przedstawicielka społeczności żydowskiej w Radzie Miasta Chicago. W środę Brandon Johnson bronił sposobu, w jaki postąpił z raportem. „To ja zleciłem sporządzenie tego raportu i zażądałem publicznego wysłuchania. Poleciłem nadkomisarzowi policji, aby poświęcił tej sprawie szczególną uwagę – zwłaszcza na obszarach, gdzie społeczność żydowska jest najbardziej narażona. To są konkretne działania” – zaznaczył burmistrz i dodał, że nadal będzie kierował się tym przekonaniem.

PARTNERZY