Liczba strzelanin w Chicago w ciągu zaledwie ostatnich siedmiu dni liczba wzrosła o 78%. Te rosnące statystyki dotyczące strzelanin są także odzwierciedleniem niepokojącego wzrostu przestępczości w Chicago, obserwowanego przez cały luty i marzec.
Miejski departament policji (CPS) odnotował dwa kolejne miesiące, w których liczba strzelanin – podobnie jak liczba zabójstw – była znacząco wyższa niż rok wcześniej. Choć dwa miesiące to niekoniecznie wystarczający okres, by mówić o trwałym trendzie, rosnące liczby budzą poważne obawy. Jednym z ostatnich przykładów przemocy była strzelanina w chicagowskiej dzielnicy Gold Coast. W poniedziałek wieczorem 25-letnia kobieta, spacerująca w pobliżu skrzyżowania Rush Street i Chicago Avenue, została trafiona w udo zabłąkanym pociskiem kalibru 9 mm. Był to jeden z dziewięciu strzałów oddanych z przejeżdżającego samochodu w kierunku innego pojazdu, który w następstwie tego zdarzenia uległ wypadkowi. Według statystyk przestępczości CPD z końca marca w okresie od 23 do 29 marca w mieście odnotowano 32 strzelaniny. W analogicznym okresie 2025 roku doszło do 18 strzelanin. Oznacza to wzrost liczby strzelanin o 78%. Biorąc pod uwagę cały marzec bieżącego roku, liczba strzelanin wzrosła o 15% w porównaniu z 2025. Podobny trend obserwowano w lutym, kiedy to w ciągu miesiąca liczba strzelanin zwiększyła się o 13%. „Ilekroć obserwuje się tak znaczący wzrost przestępczości, mamy powody do poważnych obaw” – stwierdził Eugene Roy, emerytowany szef wydziału detektywistycznego policji w Chicago. Wraz ze wzrostem liczby strzelanin, w ciągu ostatnich dwóch miesięcy gwałtownie wzrosła również liczba zabójstw w całym mieście: w marcu odnotowano wzrost o 16%, a w lutym o 18% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. Zapytany o wzrost przestępczości w Chicago, burmistrz Brandon Johnson stwierdził: „Najbezpieczniejsze miasta w Ameryce mają jedną wspólną cechę: inwestują w ludzi. Wierzę, że dopóki będziemy podejmować skoordynowane wysiłki na rzecz inwestowania w edukację, transport, opiekę zdrowotną, dobrze płatne miejsca pracy oraz mieszkalnictwo uda nam się zbudować takie miasto, z którego wszyscy będziemy mogli być dumni”. Burmistrz dodał, że ogólny poziom przestępczości w Chicago spadł w tym roku o 3%. Departament policji wydał z kolei następujące oświadczenie: „Funkcjonariusze i funkcjonariuszki CPD pracują przez całą dobę, aby zwiększyć bezpieczeństwo w każdej społeczności na terenie miasta. Nieustannie analizujemy i dostosowujemy zasoby patroli – w zależności od potrzeb – aby zwalczać pojawiające się wzorce i trendy przestępcze. Ponadto nasi detektywi pozostają w pełni zaangażowani w identyfikowanie i aresztowanie sprawców przestępstw z użyciem przemocy, aby usunąć ich z naszych ulic i uniemożliwić im dalsze wyrządzanie krzywd oraz sianie traumy w naszym mieście”.





