Amerykańskie firmy mogą składać wnioski o zwrot kosztów za taryfy prezydenta Donalda Trumpa

20 kwietnia 2026

Rząd Stanów Zjednoczonych uruchomił w poniedziałek portal internetowy, za pośrednictwem którego firmy mogą ubiegać się o zwrot ceł uznanych przez Sąd Najwyższy za niezgodne z prawem. Wypłaty nie będą jednak realizowane automatycznie. Zdaniem ekspertów prawnych firmy mogą napotkać dodatkowe przeszkody w odzyskaniu środków.

Służba Celna i Ochrony Granic USA (CBP) – uruchomiła portal o nazwie Consolidated Administration and Processing of Entries (CAPE), umożliwiając biznesom składanie wniosków o zwrot ceł. Rząd może być winien przedsiębiorstwom nawet 175 miliardów dolarów. W lutym Sąd najwyższy USA stwierdził, że prezydent Donald Trump nałożył taryfy w sposób niezgodny z prawem, powołując się na ustawę o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (International Emergency Economic Powers Act – IEEPA). Pozew złożyło ponad 1 tysiąc firm. Od momentu wydania tego przełomowego orzeczenia przez Sąd Najwyższy USA, firmy złożyły w Sądzie Handlu Międzynarodowego (CIT) tysiące pozwów, domagając się zwrotu uiszczonych ceł. „System CAPE uprości proces składania wniosków o zwrot ceł nałożonych na mocy ustawy o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA) – wniosków składanych w następstwie orzeczeń sądowych oraz zgodnie z właściwymi przepisami ustawowymi – zapewniając elektroniczną ścieżkę do przesyłania prawnie ważnych roszczeń o zwrot ceł IEEPA” – informuje CBP w wytycznych zamieszczonych na swojej stronie internetowej. Według CBP do 9 kwietnia, ponad 56 tysięcy amerykańskich importerów zarejestrowało się w celu otrzymania zwrotów. W ramach początkowego wdrożenia systemu CAPE zwrotom podlega do 82% opłat celnych uiszczonych na mocy ustawy IEEPA, co stanowi kwotę 127 miliardów dolarów. Prezydent Donald Trump zapowiedział wcześniej, że Amerykanie otrzymają po 2 tysiące dolarów w ramach zwrotu za nałożone przez niego taryfy.

 

PARTNERZY