Amerykańska sekretarz do spraw pracy Lori Chavez-DeRemer zrezygnowała ze stanowiska. Powodem miały być podejrzenia o nieprawidłowościach w zarządzanym przez nią urzędzie. Jej funkcję będzie pełnić dotychczasowy zastępca, Keith Sonderling.
„Mój czas na tym stanowisku dobiegł końca” – napisała w oświadczeniu Lori Chavez-DeRemer. „Nie znaczy to, że przestaję walczyć o amerykańskich pracowników. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość, gdy rozpocznę pracę w sektorze prywatnym”. Chavez-DeRemer objęła urząd w marcu zeszłego roku. To już trzecia zmiana na tak wysokim stanowisku w administracji Stanów Zjednoczonych. W marcu została zwolniona sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristi Noem, a na początku kwietnia prokuratorka generalna USA, Pam Bondi. Informatorzy agencji Reutera mówią, że ma to być element szeroko zakrojonej przebudowy gabinetu Donalda Trumpa, który stara się złagodzić polityczne konsekwencje wojny z Iranem.





