Stany Zjednoczone zniosą cła na brytyjską whisky. Prezydent Donald Trump poinformował, że decyzja została podjęta „na cześć” króla Karola III i królowej.
Przywódca ogłosił ją podczas wizyty pary monarszej w Stanach Zjednoczonych. Według zapowiedzi ułatwiona ma zostać również współpraca handlowa między Szkocją a stanem Kentucky w zakresie produkcji whisky i bourbonu. „To bardzo dobra wiadomość dla naszego przemysłu szkockiej whisky, który generuje prawie miliard funtów wartości eksportu i zapewnia tysiące miejsc pracy w całej Wielkiej Brytanii” – ocenił brytyjski minister handlu Peter Kyle. Brytyjskie media zwracają uwagę, że Karol III dobrze wykonał dyplomatyczne zadanie za Oceanem. Podkreślają, że król konsekwentnie unikał ostrych deklaracji, choć poruszał trudne tematy. W przemówieniu w Kongresie Stanów Zjednoczonych mówił o obronie demokracji, znaczeniu NATO i wsparciu dla Ukrainy, a także o potrzebie odpowiedzialności władzy. Nie padły jednak nazwiska ani bezpośrednie odniesienia do bieżących sporów politycznych w Stanach Zjednoczonych. Duże zainteresowanie mediów wzbudziła też uroczysta kolacja w Białym Domu, podczas której obaj przywódcy nie stronili od humoru, ale też drobnych uszczypliwości względem siebie.





