Donald Trump twierdzi, że porozumienie z Iranem jest na dobrej drodze. Irańczycy wypowiadają się na ten temat dużo ostrożniej.
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że odbył bardzo dobre rozmowy z Iranem, dodając, że bardzo możliwe, iż dojdzie do porozumienia. Irańczycy nie są już tak optymistyczni. Rzecznik irańskiego MSZ powiedział, że propozycja Stanów Zjednoczonych jest wciąż rozpatrywana, a prezydent Masud Pezeszkian w rozmowie z prezydentem Francji podkreślił, że Iran dwukrotnie nawiązał dialog ze Stanami Zjednoczonymi i w obu przypadkach „dostał nożem w plecy”, bo podczas tych negocjacji został zaatakowany militarnie. Masud Pezeszkian zaprzeczył również, żeby to Iran stał za poniedziałkowym atakiem na Zjednoczone Emiraty Arabskie, podczas którego doszło do dużego pożaru obiektów petrochemicznych. Przypomniał również stanowisko Iranu, że warunkiem otwarcia cieśniny Ormuz jest zdjęcie amerykańskiej blokady irańskich portów. Według oświadczeń opublikowanych po rozmowie, prezydent Macron przyznał, że amerykańska blokada oraz izraelskie ataki na Liban stanowią naruszenie zawieszenia broni. Przedstawił również plan Francji i Wielkiej Brytanii zakładający utworzenie międzynarodowej misji, która przygotowałaby bezpieczny tranzyt przez cieśninę Ormuz. W tym celu w kierunku Morza Czerwonego płynie francuski lotniskowiec.





