Uczelnie wyższe oraz szkoły w Stanach Zjednoczonych w tym Uniwersytet Illinois i Uniwersytet Stanowy Illinois, padły ofiarą ogromnego wycieku danych. System, do którego włamali się hakerzy jest powszechnie wykorzystywany przez uczniów, studentów i wykładowców.
Wyciek dotyczy firmy Instructure, właściciela platformy Canvas – internetowego systemu zarządzania nauczaniem, z którego nauczyciele, wykładowcy uniwersyteccy a także uczniowie i studenci korzystają na co dzień w ramach zajęć, przy zadań domowych oraz do komunikacji. Według doniesień dotknął on tysiące instytucji i miliony użytkowników, w tym Uniwersytet Pensylwanii. Według gazety uniwersyteckiej „The Daily Pennsylvanian” hakerzy napisali na stronie Canvas Uniwersytetu Pensylwanii, że każda uczelnia, która nie chce, aby jej dane zostały ujawnione, powinna skontaktować się z grupą przed 12 maja. Chociaż eksperci twierdzą, że nie doszło do ujawnienia szczególnie wrażliwych danych osobowych, takich jak numery Social Security, hasła i nazwy użytkowników, to jednak ujawniono inne dane, w tym imiona i nazwiska, adresy mailowe, wiadomości oraz numery legitymacji studenckich. To właśnie studenci pozostają głównym celem oszustów, którzy mogą wykorzystać informacje uzyskane w wyniku wycieku do przeprowadzania ataków phishingowych lub innych nielegalnych działań. Uniwersytet Illinois wydał oświadczenie, w którym czytamy: „Canvas, nasz system zarządzania nauczaniem, jest obecnie niedostępny z powodu trwającego incydentu związanego z cyberbezpieczeństwem. Czekamy na informacje od Instructure, spółki macierzystej Canvas, dotyczące terminu przywrócenia dostępności usługi. Do czasu rozwiązania problemu przez dostawcę materiały dydaktyczne będą niedostępne. Problem ten dotyczy uczelni w całym kraju. Kierownictwo uniwersytetu omawia kolejne kroki, mając na uwadze wpływ sytuacji na studentów i wykładowców w okresie egzaminów końcowych. Aktualne informacje na temat stanu sprawy można znaleźć na stronie go.illinois.edu/2026-canvas-incident”.





