Według najnowszego raportu audytowego opublikowanego przez Biuro Inspektora Generalnego Chicago, słaba komunikacja i błędy w danych między dwoma wydziałami miejskimi doprowadziły do wystawiania zawyżonych i nieprawidłowych rachunków za wodę oraz nieuzasadnionych skoków w wysokości opłat.
Miejski departament finansów i departament gospodarki wodnej nie dzieliły się w sposób spójny informacjami na temat wadliwych liczników, rachunków szacunkowych czy korekt na kontach co spowodowało, że niektórzy klienci otrzymali zawyżone rachunki za wodę. „Wahania te wynosiły od około jednego tysiąca dolarów a nawet w jednym przypadku do rachunku oszacowanego na 23 tysiące dolarów” — powiedziała tymczasowa inspektor generalna Tobara Richardson. W ramach kontroli przeprowadzonej przez biuro inspektora generalnego przeanalizowano sześć wybranych rachunków z okresu pięciu lat, od kwietnia 2019 r. do marca 2024 r. „Ustaliliśmy, że choć niektóre gwałtowne wzrosty zużycia wody w budynkach wynikają z wycieków, to w tym przypadku zauważyliśmy, że mogą one być również spowodowane słabą komunikacją oraz błędami ze strony departamentu gospodarki wodnej i departamentu finansów” – powiedziała Richardson. Kontrola wykazała, że brak komunikacji między obydwoma departamentami był przyczyną tego, że mieszkańcy otrzymywali bardzo wysokie, nieprawidłowe rachunki za wodę oraz nieuzasadnione skoki w opłatach. Nie przekazywano informacji o wadliwych licznikach, rachunkach szacunkowych i korektach na kontach. Kiedy klienci próbowali uzyskać wyjaśnienia to często mieli trudności z uzyskaniem jasnych odpowiedzi lub terminowych korekt, przez co błędy w danych rozliczeniowych pozostawały czasami nierozwiązane przez miesiące. Inspektor generalna stwierdziła, że aby doprowadzić do natychmiastowych zmian, należy usprawnić proces obsługi oraz komunikację między obydwoma wydziałami miejskimi. Dodała, że pomogłoby to klientom w szybkim rozwiązywaniu problemów.





