Oskarżony o próbę zamachu na prezydenta USA podczas kolacji korespondentów nie przyznał się do winy

11 maja 2026

Mężczyzna, oskarżony o próbę zamachu na prezydenta Donalda Trumpa podczas kolacji korespondentów Białego Domu, nie przyznał się do winy. 31-letni Cole Allen złożył oświadczenie o niewinności przed sądem w Waszyngtonie.

Cole Allen nie zabrał głosu podczas rozprawy. Stał przed sędzią w pomarańczowym kombinezonie, zakuty w kajdany. W jego imieniu przemówiła adwokat Tezira Abe. Obrończyni Allena powiedziała, że nie przyznaje się do winy w żadnym ze stawianych mu zarzutów. Obrona złożyła wniosek o wyłączenie ze sprawy dwojga wysokich rangą urzędników rządu Trumpa – p.o. prokuratora generalnego Todda Blanche’a i prokurator okręgowej Jeanine Pirro. Oboje byli obecni na kolacji w chwili ataku, co – zdaniem adwokatów – czyni z nich potencjalnych świadków lub ofiary, a tym samym stwarza konflikt interesów. Sędzia Trevor McFadden nie rozstrzygnął tej kwestii. Poprosił o złożenie wniosku z pełnym uzasadnieniem. Prokuratura zarzuca Cole’wi Allenowi mu usiłowanie zabójstwa prezydenta, napaść na funkcjonariusza federalnego oraz przestępstwa związane z użyciem broni palnej. Według śledczych Allen wystrzelił z dubeltówki w kierunku agenta Secret Service, sforsował punkt kontrolny i próbował wedrzeć się na galę, w której uczestniczyli Trump i członkowie jego administracji.

PARTNERZY