Donald Trump i prezydent Chin Xi Jinping spotkali się w Pekinie. Oba kraje dążą do ustabilizowania swoich relacji handlowych po zeszłorocznej wojnie handlowej, zmagając się jednocześnie z niepewnością wywołaną konfliktem Stanów Zjednoczonych z Iranem.
Są pierwsze doniesienia amerykańskich mediów dotyczące tych rozmów. Spotkanie trwało około dwóch godzin i piętnastu minut. Najpierw obaj prezydenci uścisnęli sobie dłonie przed Wielką Halą Ludową w Pekinie. Przywódcy zamienili kilka słów podczas ceremonii otwarcia obrad, której oprawę stanowiły orkiestra dęta, maszerujące oddziały wojskowe oraz wiwatujące dzieci, machające flagami amerykańskimi i chińskimi. Wewnątrz sali obrad Trump i Xi wyrazili się pozytywnie o relacjach amerykańsko-chińskich, po czym dziennikarze zostali poproszeni o opuszczenie pomieszczenia i rozpoczęły się rozmowy między przedstawicielami obu państw. – Stabilne relacje dwustronne służą całemu światu – powiedział Xi Jinping w przetłumaczonym wystąpieniu. Powinniśmy być partnerami, a nie rywalami – podkreślił chiński lider. Donald Trump z kolei mówił o osobistych relacjach z Xi Jipingiem, nazywając go przyjacielem i „wielkim przywódcą”, oraz stwierdził, że obu politykom zawsze udawało się rozwiązywać dzielące ich spory. Dodał również, że Stany Zjednoczone są gotowe do prowadzenia interesów z Chinami. Było to pierwsze bezpośrednie spotkanie przywódców Stanów Zjednoczonych i Chin od października ubiegłego roku, a zarazem pierwsza wizyta prezydenta USA w Chinach od czasu podróży do Pekinu w 2017 roku.





