Burmistrz Brandon Johnson odpowiada na krytykę gubernatora JB Pritzkera w sprawie stadionu Chicago Bears

18 maja 2026

Gubernator Illinois JB Pritzker skrytykował burmistrza Chicago Brandona Johnsona za podjęcie spóźnionej próby zatrzymania drużyny Bears w Chicago. Pritzker zarzucił Johnsonowi, że na wcześniejszym etapie procesu legislacyjnego nie podjął współpracy z biurem gubernatora ani z ustawodawcami Illinois.

Burmistrz Chicago był niedawno w Springfield, gdzie sprzeciwił się ustawie o „megaprojektach”, która ułatwiłaby drużynie Bears budowę nowego, zadaszonego stadionu w Arlington Heights. Burmistrz Chicago argumentował, że Soldier Field pozostaje najlepszym miejscem dla drużyny futbolowej. Ustawodawcy Illinois wciąż negocjują pakiet zachęt związanych ze stadionem, podczas gdy Chicago Bears rozważają wybór między Arlington Heights a Hammond w Indianie. JB Pritzker stwierdził w poniedziałek, że Johnson miał mnóstwo czasu na współpracę z biurem gubernatora oraz stanowymi ustawodawcami nad propozycją budowy stadionu, lecz tego zrobił i jak się wydaje wciąż nie dysponuje konkretnym planem. „To dość typowe zachowanie” – powiedział Pritzker. „Burmistrz pojawiał się każdej wiosny pod koniec sesji legislacyjnej aby mówić, jakiego obrotu spraw by sobie życzył” – dodał gubernator. Przypomniał, że proces uchwalania budżetu stanowego rozpoczyna się w listopadzie, a on sam przedstawia swoją propozycję budżetową ustawodawcom w lutym, co dało Johnsonowi miesiące na omówienie tej kwestii z przywódcami stanu. Wypowiedź Pritzkera pojawiła się po tym, jak w zeszłym tygodniu Johnson udał się do Springfield i skrytykował działania ustawodawców zmierzające do przeforsowania tzw. ustawy o „megaprojektach” czyli przepisów, które pomogłyby drużynie Chicago Bears w budowie nowego stadionu z zadaszeniem w Arlington Heights. „Dlaczego miałbym opowiadać się za czymś, co nie przyniosłoby korzyści mieszkańcom Chicago? Nie potrafię zrozumieć, dlaczego jakikolwiek ustawodawca z Chicago miałby głosować za czymkolwiek, co nie służy ludziom, których reprezentuje” – podkreślił Brandon Johnson. Zaznaczył, że niezmiennie utrzymuje, iż to chicagowski Soldier Field pozostaje najlepszym domem dla drużyny Bears, która rozgrywa tam swoje mecze od początku lat 70. XX wieku. Burmistrz stwierdził również, że zmuszanie kibiców Bears oraz pracowników z Chicago do dojeżdżania na mecze do Arlington Heights nie jest czymś, czego „powinien chcieć ktokolwiek reprezentujący Chicago”. W poniedziałek Pritzker oświadczył, że administracja Johnsona wykazała znikome zaangażowanie w kwestię stadionu. „Ze strony administracji burmistrza nie odnotowaliśmy w tym temacie – ani właściwie w żadnym innym – niemal żadnej aktywności. Zatem pojawienie się w maju z szeregiem żądań wydaje się działaniem spóźnionym i to przykre, że taka sytuacja powtarza się niemal każdego roku” – powiedział Pritzker. W reakcji na poniedziałkowe komentarze Pritzkera biuro burmistrza Chicago wydało następujące oświadczenie: „Przez ostatnie dwa lata miasto niezmiennie opowiadało się za stadionem będącym własnością publiczną i nie wspierało realizacji projektu stadionu prywatnego. Propozycja Chicago pozostaje jedynym planem opartym na własności publicznej, któremu towarzyszy mechanizm finansowania nieobciążający podatników a jednocześnie zapewniający pozostanie drużyny Bears w Chicago. Z niecierpliwością oczekujemy na dalszą współpracę z legislaturą Illinois, władzami stanowymi oraz wszystkimi zainteresowanymi stronami aby wypracować rozwiązanie, które stawia w centrum uwagi potrzeby pracujących mieszkańców stanu Illinois, zapewniając jednocześnie przyszłość drużyny Bears w Chicago”. Ustawodawcy Illinois kontynuują negocjacje nad ustawą dotyczącą „megaprojektów”, która zapewniłaby drużynie Chicago Bears wieloletnie zwolnienie z podatku od nieruchomości w odniesieniu do terenu dawnego Arlington Park, zakupionego przez zespół parę lat temu. Przedstawiciele Bears oświadczyli, że realizacja tego projektu mogłaby wygenerować miliardy dolarów oraz stworzyć tysiące miejsc pracy. Kierownictwo zespołu podkreśliło również, że przed rozpoczęciem prac budowlanych potrzebuje „pewności w kwestii podatku od nieruchomości”. Projekt ustawy został już przyjęty przez Izbę Reprezentantów Illinois. Oczekuje się, że stanowi senatorowie wprowadzą do niego poprawki przed ostatecznym głosowaniem. Ustawodawcy mają czas na podjęcie decyzji do końca maja. Ustawodawcy z Indiany zatwierdzili już własny pakiet zachęt mający na celu wsparcie potencjalnego stadionu Bears w Hammond właśnie w Indianie.

PARTNERZY