Carolina Hurricanes przegrali z Montreal Canadiens 2:6 w pierwszym meczu finału Konferencji Wschodniej hokejowej ligi NHL.
Dla gospodarzy była to pierwsza porażka w tegorocznym play-off po wcześniejszych dwóch seriach wygranych bez straty meczu (4-0). Choć już w 33. sekundzie Seth Jarvis dał Hurricanes prowadzenie, 11 minut później Canadiens wygrywali już 4:1. Gospodarze, którzy z powodu szybkiego awansu pauzowali aż 11 dni (najdłuższa taka przerwa w NHL od 1920 roku), wyglądali na zdekoncentrowanych i nie wrócili już do właściwego rytmu. W trzeciej tercji wynik dwoma golami przypieczętował Juraj Slafkovsky, a trzy asysty dla zwycięzców zaliczył kapitan Nick Suzuki. Drugi mecz odbędzie się w sobotę, ponownie w Raleigh.





