„Wiem, co było warto” to nowy singiel Ania Karwan i jednocześnie druga zapowiedź jej nadchodzącego albumu. Artystka kontynuuje w nim emocjonalną i bardzo osobistą opowieść rozpoczętą wcześniej utworem „W to mi graj”. Tym razem jednak robi to spokojniej, dojrzalej i z większym dystansem.
„Nie muszę wcale rozdzierać szat na scenie, żeby zostać zrozumiana” – powiedziała artystka. Jak podkreśliła, dziś potrafi śpiewać „ciepło, cicho i mało”, a mimo to nadal pozostaje autentyczna i prawdziwa dla swoich słuchaczy. Nowy singiel ma dla Ani Karwan szczególne znaczenie. Wokalistka przyznała, że długo nie chciała publikować utworu, bo jest on bardzo osobisty. Dopiero po czasie zrozumiała, że właśnie ta szczerość nadaje mu siłę. „Ta piosenka jest żałobą po stracie relacji” – wyznała. Jednocześnie zaznaczyła, że nie chodzi o klasyczną historię miłosną ani dramatyczne rozstanie. To opowieść o odejściu jednej z najbliższych osób z jej życia i o pogodzeniu się z tym, że czasem rozstanie okazuje się konieczne. Za nowy utwór odpowiadają między innymi Leon Krześniak, Magda Goja i Wiktor Waligóra. Co ciekawe, tekst powstał z połączenia dwóch niezależnych historii. Ania Karwan zdecydowała się wykorzystać zwrotki napisane przez Magdę Goję i połączyć je z refrenem autorstwa Wiktora Waligóry.





