Wobec wciąż wysokich cen paliwa ponownie pojawiła się sugestia zawieszenia w Illinois stanowego podatku od jego sprzedaży. Tymczasem ma on ponownie wzrosnąć od 1 lipca.
Zgodnie z przepisami ustawy uchwalonej w 2019 roku przez Zgromadzenie Ogólne, stanowy podatek paliwowy w Illinois wzrasta w dniu 1 lipca – w oparciu o wskaźnik inflacji – aby zapewnić finansowanie projektów infrastrukturalnych na terenie całego stanu. Dziennikarze zapytali gubernatora JB Pritzkera podczas wtorkowego spotkania w Champaign czy rozważa zamrożenie stanowego podatku od sprzedaży paliwa. „Jak państwo wiedzą, jesteśmy obecnie jednym z najlepszych stanów w kraju pod względem infrastruktury. Wynika to jednak z inwestycji finansowanych z podatku od paliw silnikowych, który jest przez nas nakładany” – powiedział gubernator. „Sądzę, że dysponujemy wystarczającymi środkami, by móc pozwolić sobie na pewnego rodzaju pauzę. Uważam jednak, że jest to kwestia, którą stanowy parlament rozważy w nadchodzącym tygodniu. Zobaczymy” – dodał Pritzker. Sesja legislacyjna potrwa do 31 maja. W Springfield na uchwalenie wciąż czeka szereg nowych ustaw oraz budżet stanowy. Podczas dyskusji na forum stanowej legislatury kwestie przystępności cenowej miały kluczowe znaczenie, pojawiły się też spekulacje czy władze Illinois nie zawieszą lub obniża podatku paliwowego w obliczu gwałtownie rosnących cen. Pritzker we wtorek skrytykował po raz kolejny decyzję administracji prezydenta Donalada Trumpa o kontynuowaniu konfliktu w Iranie, który to jest powodem wzrostu cen paliwa nie tylko w USA ale na całym świecie. „To wojna z wyboru, która doprowadziła do tej sytuacji. To on wciągnął nas w tę wojnę. To on powinien nas z niej wyprowadzić” – oświadczył gubernator. „Jest to zatem pierwsza i najważniejsza rzecz, jaką możemy uczynić, aby obniżyć ceny paliw. Po drugie zaś – moim zdaniem – my jako władze stanowe, możemy rozważyć podjęcie kroków, które poczyniłem już parę lat temu: zawieszenie podwyżki podatku paliwowego – tej automatycznej podwyżki – oraz poszukanie innych sposobów na obniżenie podatku i kosztów paliwa” – kontynuował Pritzker. Zgodnie z planem 1 lipca stanowy podatek paliwowy ma wzrosnąć o 2,7%, osiągając poziom 0,496 dolara za galon. Podatek od oleju napędowego wzrośnie natomiast o 2,3%, dochodząc do 0,571 dolara za galon.





