„W Stanach Zjednoczonych odradza się zagrożenie ze strony komunistów, nie pozwolimy im zwyciężyć” – oświadczył pod górą Rushmore prezydent Donald Trump. Ocenił, że komunizm to większe zagrożenie dla USA niż I i II wojna światowa, atak na Pearl Harbor i zamachy z 11 września 2001 roku.
Prezydent Trump przemawiał pod górą Rushmore, w której zboczu wykute są podobizny czterech prezydentów USA, w piątek, na dzień przed 250. rocznicą ogłoszenia niepodległości przez USA. „Oddajemy hołd ojcu naszego kraju, George’owi Washingtonowi, autorowi Deklaracji Niepodległości, Thomasowi Jeffersonowi, wielkiemu wyzwolicielowi i wybawcy naszej Unii, Abrahamowi Lincolnowi oraz człowiekowi, który uczynił Amerykę światowym supermocarstwem, Theodore’owi Rooseveltowi – oświadczył Trump w około 30-minutowym wystąpieniu. Większość mowy prezydent poświęcił historii, kulturze i osiągnięciom USA. W pozostałej części wystąpienia odniósł się do zaplanowanych na jesień wyborów do Kongresu i zaatakował przeciwników politycznych, nazywając ich „komunistami”. „Gdy zbliżamy się do tej wspaniałej rocznicy, widzimy, że nasza amerykańska tożsamość ponownie jest atakowana” – powiedział Trump w przeddzień Dnia Niepodległości USA. Uznał, że w USA „odradza się komunistyczne zagrożenie”, w tym „ze strony osób nowo przybyłych do Stanów Zjednoczonych, które hołdują poglądom całkowicie sprzecznym z naszym stylem życia i naszym wielkim sukcesem”.





