Na siedem miesięcy przed kolejnymi wyborami burmistrza Chicago nowy sondaż wskazuje, że niespełna 14% mieszkańców miasta chce, by urzędujący burmistrz Brandon Johnson ubiegał się o drugą kadencję. Tak wynika z badania przeprowadzonego przez ośrodek NORC przy Uniwersytecie Chicago na zlecenie działającego w ramach tej uczelni Instytutu Mansueto ds. Innowacji Miejskich (Mansueto Institute for Urban Innovation).
Miasto, które w 2023 roku zapewniło Johnsonowi zwycięstwo, w ostatnim roku jego pierwszej kadencji wysyła zupełnie inny sygnał. Sondaż wykazał, że zaledwie 13,6% mieszkańców Chicago chce, aby Brandon Johnson ponownie ubiegał się o urząd, a 58% deklaruje brak entuzjazmu wobec kolejnej kampanii z jego udziałem. Poparcie dla działań Johnsona spadło do 23% z poziomu 25% odnotowanego w grudniu. Kolejne wybory na burmistrza Chicago odbędą się 23 lutego 2027 roku a druga tura została zaplanowana na 6 kwietnia. W trzech ostatnich wyborach na burmistrza Chicago konieczna była druga tura, w której zmierzyli się dwaj kandydaci z największym poparciem. Sondaż przeprowadzony przez Uniwersytet w Chicago sugeruje, że liczne grono kandydatów może uczynić kampanię jeszcze trudniejszym wyzwaniem dla obecnego burmistrza. Brandon Johnson nie potwierdził w dalszym ciągu zamiaru ubiegania się o druga kadencję. „Nie składałem żadnych deklaracji ani nie wyznaczałem ram czasowych, w których ujawnię swoje zamiary” – powiedział Johnson w środę dziennikarzom. Kandydaci będą mogli rozpocząć zbieranie podpisów niezbędnych do znalezienia się na karcie do głosowania w wyborach zaplanowanych na luty 2027 roku jeszcze w tym miesiącu. Zainteresowanie udziałem w wyścigu wyborczym wyraziło ponad 10 osób, a część z nich rozpoczęła już kampanię.





