Kandydat Republikanów na gubernatora Illinois domaga się większej przejrzystości dotacji stanowych

22 lipca 2026

Sztab wyborczy republikańskiego kandydata na gubernatora Illinois, Darrena Baileya, domaga się większej przejrzystości działań organizacji pozarządowych otrzymujących co najmniej 10 tysięcy dolarów w ramach dotacji stanowych. Jednocześnie proponuje objęcie ich przepisami dotyczącymi dostępu do informacji publicznej oraz jawności posiedzeń.

Podczas wywiadu udzielonego w poniedziałek serwisowi Capitol News Illinois Aaron Del Mar, kandydat na wicegubernatora startujący wraz Darrenem Bailey poinformował, że sztab Republikanina popiera wstrzymany obecnie projekt ustawy stanowej. Przepisy te miałyby objąć organizacje pozarządowe, które otrzymują od stanu co najmniej 10 tysięcy dolarów lub 20% swoich całkowitych środków, wymogami stanowych ustaw o wolności informacji (FOIA) oraz o jawności posiedzeń (Open Meetings Act). „Każdy inny szczebel władzy w Illinois podlega przepisom FOIA” – stwierdził Del Mar. „Tymczasem, gdy pieniądze opuszczają stanowy budżet i trafiają do jednej z takich organizacji czy do zewnętrznych wykonawców, nie mamy wglądu w to, jak są wydawane. Jakie są rzeczywiste efekty tych działań?” – pytał kandydat partii republikańskiej na wicegubernatora. Propozycja ta pojawia się w momencie, gdy Bailey toczy zaciętą walkę z urzędującym demokratycznym gubernatorem, JB Pritzkerem – miliarderem finansującym kampanię z własnej kieszeni, który ubiega się o trzecią kadencję. Choć w marcu Bailey pewnie wygrał republikańskie prawybory, dysponuje znacznie mniejszymi środkami finansowymi niż Pritzker to startuje też w stanie o silnych wpływach Demokratów, w sytuacji, gdy ogólnokrajowy klimat polityczny jest dla jego partii niekorzystny. Ten farmer z południowej części stanu stara się również naprawić wizerunek po kontrowersyjnych wypowiedziach z kampanii 2022 roku, takich jak określenie Chicago mianem „piekielnej dziury”. Biorąc pod uwagę niskie poparcie dla Donalda Trumpa w Illinois a zwłaszcza w Chicago i na przedmieściach, Bailey i Del Mar starają się skupiać uwagę opinii publicznej na osobie Pritzkera oraz promować tzw. kwestie „80-20”, dotyczące przystępności kosztów życia, bezpieczeństwa publicznego i edukacji. Del Mar stwierdził, że propozycja organizacji pozarządowej jest zgodna z tymi celami, zauważając, że stanowy plan wydatków opiewający na 56 miliardów dolarów zakłada wprowadzenie nowych podatków generujących wpływy rzędu setek milionów dolarów co nie byłoby konieczne, gdyby udało się wygospodarować oszczędności w ramach programów dotacyjnych. Dodał, że jego administracja uruchomi również portale umożliwiające bardziej przejrzyste monitorowanie wydatków na dotacje stanowe. Del Mar podkreślił, że sprawa ta nabrała szczególnego znaczenia w świetle postawienia zarzutów federalnych demokratycznej kongrewoman Carol Ammons. Jest ona oskarżona m.in. o wykorzystanie swojego stanowiska do skierowania stanowych środków z dotacji do trzech organizacji non-profit, które wypłacały wynagrodzenie jej córce. Ammons nie przyznała się do winy, jednak przewodniczący Izby Reprezentantów Emanuel „Chris” Welch poinformował, że polecił personelowi przegląd budżetu w celu ustalenia, czy konieczne jest wstrzymanie wypłaty jakichkolwiek środków lub ponowne rozpatrzenie ich przyznania. Projekt, zgłoszony przez trzech członków prawicowego ugrupowania Illinois Freedom Caucus, wpłynął w lutym, lecz nie przeszedł etapu wstępnej weryfikacji w komisji regulaminowej Izby Reprezentantów. Na mocy proponowanych przepisów setki, a nawet tysiące podmiotów prywatnych zostałyby uznane za organy publiczne. Wiązałoby się to z objęciem ich takimi samymi rygorystycznymi wymogami w zakresie prowadzenia i udostępniania dokumentacji, jakim podlegają agencje rządowe. Prawdopodobnie skutkowałoby to również koniecznością organizowania spotkań tych podmiotów w sposób jawny, zgodnie z przepisami ustawy o jawności posiedzeń (Open Meetings Act). Republikanie od lat poddają szczegółowej analizie plany wydatków Pritzkera, często zarzucając, że budżet funduszu ogólnego stanu wzrósł z 40 miliardów dolarów w pierwszym roku jego urzędowania do 56 miliardów dolarów w bieżącym roku budżetowym. Choć nominalnie oznacza to wzrost o 40%, po uwzględnieniu inflacji wynosi on około 7%. Znaczna część tych dodatkowych wydatków została przeznaczona na edukację (na szczeblu podstawowym i średnim), świadczenia emerytalne oraz rosnące koszty opieki zdrowotnej dla pracowników stanowych i pacjentów objętych programem Medicaid. W styczniu Bailey zaproponował utworzenie „Illinois DOGE” – stanowego odpowiednika Departamentu Efektywności Rządowej (DOGE) Donalda Trumpa i Elona Muska (który zakończył już działalność)  a na którego czele na szczeblu stanowym miałby stanąć Del Mar. Zapewniano wówczas, że inicjatywa ta nie będzie służyć do masowych zwolnień pracowników stanowych ani do wprowadzania cięć podyktowanych względami partyjnymi, co stanowiło różnicę względem podejścia Trumpa i Muska.

PARTNERZY