Stany Zjednoczone w ramach NATO nadal będą zaangażowane w pomoc Ukrainie. Chcą też jak najszybszego zawarcia porozumienia pokojowego Rosji i Ukrainy. Takie deklaracje padły z ust amerykańskiego sekretarza stanu po spotkaniu z jego rosyjskim odpowiednikiem w Manili.
Na marginesie szczytu ASEAN-u (Stowarzyszenie Państw Azji Południowo-Wschodniej) w Manili szefowie dyplomacji USA i Rosji rozmawiali o Ukrainie. Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio ocenił, że była to „dobra, szczera” rozmowa. „Stany Zjednoczone, prezydent, jasno dał do zrozumienia, że chcemy odegrać konstruktywną rolę w zakończeniu bezsensownej wojny. I jesteśmy gotowi to zrobić” mówił dziennikarzom Marco Rubio. Po spotkaniu rosyjskie MSZ we własnym oświadczeniu stwierdziło, że Siergiej Ławrow miał przekonywać USA do zaprzestania sprzedaży Ukrainie broni. „Stanowisko USA w tej sprawie jest takie, że nie sprzedajemy broni. Broń była dostępna w ramach PURL (Prioritised Ukraine Requirements List), inicjatywy realizowanej w ramach NATO. I właśnie w to jesteśmy zaangażowani, nasza polityka w tym zakresie nie uległa zmianie” dodał. Marco Rubio zastrzegł, że rozmowy w Manili to część dłuższego procesu negocjacyjnego.





