Ostrzeżenia przed tornadem, gwałtowne burze z intensywnymi opadami deszczu i gradu wielkości piłeczek golfowych a nawet baseballowych – tak wygląda poniedziałkowe popołudnie w rejonie metropolii Chicago.
Grad spadł między innymi w Schaumburgu, Roselle, Park Forest i Oak Forest. Do tej pory potwierdzono, że tornado dotknęło ziemi w Orland Park. Pogoda była też powodem uziemienia samolotów na lotniskach O’Hare i Midway. Ostrzeżenie przed gwałtownymi burzami obowiązuje w poniedziałek do 7 wieczorem. Objęto nim powiaty w Illinois: Cook, DuPage, Kankakee, Lake i Will oraz w Indianie: Lake, LaPorte, Porter i Jasper. Wyładowaniom towarzyszyć może niszczycielski wiatr w porywach osiągający od 70 nawet do 100 mil na godzinę. Żywioł zrywał linie energetyczne i łamał drzewa. Do 1 po południu bez prądu było ponad 160 tysięcy odbiorców – poinformował ComEd. Wiele dróg i autostrad zostało podtopionych. Do kierowców zaapelowano o ostrożność. Wcześniej wydano ostrzeżenie przed ekstremalnie wysoką temperaturą.





