Prawnicy zajmujący się sprawami imigracyjnymi obawiają się, że około 26 tysięcy dzieci imigrantów znajdujących się w trudnej sytuacji w USA może stanąć w obliczu deportacji bez adwokatów, którzy reprezentowaliby je w sądzie.
W piątek Demokraci z Illinois, senator Dick Durbin i kongresman Bill Foster, odwiedzili ośrodek, w którym przebywa około 20 dzieci bez opieki, które uciekły z powodu trudnych warunków panujących w ich rodzinnych krajach. Durbin powiedział, że ta wizyta na długo pozostanie w jego pamięci. „Te dzieci były maltretowane. Były zaniedbywane. Zostały porzucone. Padły ofiarą handlu ludźmi. Musimy postarać się zapewnić im normalne życie” – powiedział Durbin. Adwokat dzieci, Laura Smith, stwierdziła, że ostatnie zmiany w polityce departamentu sprawiedliwości USA narażają dzieci na ryzyko deportacji, mimo że jej zdaniem kwalifikują się one do ochrony ustanowionej przez Kongres, tzw. specjalnego statusu imigracyjnego dla nieletnich (Special Immigrant Juvenile Status), torującego drogę do legalnego pobytu w Stanach Zjednoczonych. „Dzieci wchodzą do sądu z myślą: ICE zaraz mnie zabierze. Wchodzą przerażone, a robią to obecnie co 14–21 dni z powodu zmian w polityce obecnej administracji” – powiedziała Smith, która jest dyrektorką wykonawczą Children’s Legal Center. Smith uważa, że ryzyko wydalenia dzieci ze Stanów Zjednoczonych jest jeszcze większe po piątku, ponieważ właśnie wtedy wygasła federalna umowa zapewniająca dzieciom w całym kraju reprezentację prawną. Umowa została zawarta między federalnym Urzędem ds. Osiedlania Uchodźców (ORR) a organizacją Acacia Center for Justice, która zatrudnia na zasadzie podwykonawstwa prawników specjalizujących się w prawie imigracyjnym w całym kraju. Wśród nich znajduje się Children’s Legal Center z siedzibą w Chicago, reprezentujące dzieci w Illinois i Indianie. Centrum poinformowało, że od grudnia nie otrzymało żadnych płatności od rządu federalnego. Smith i inni prawnicy zajmujący się prawem imigracyjnym twierdzą, że administracja prezydenta Donalda Trumpa wstrzymuje płatności do czasu, aż przekażą oni informacje, które określają jako wrażliwe, dotyczące tych dzieci. W oświadczeniu Biuro ds. Osiedlania Uchodźców (ORR) zaznaczyło, że w pełni przestrzega zobowiązań prawnych i regulacyjnych oraz nie podejmuje żadnych działań, które mogłyby zniechęcić dziecko do ubiegania się o odpowiednią pomoc prawną. Prawnicy twierdzą, że co najmniej dwójce dzieci bez opieki z okolic Chicago nakazano opuszczenie kraju. Od tych nakazów wniesiono odwołania.





