Gwałtowny wzrost liczby przypadków niewypłacalności federalnych kredytów studenckich spowodował, że blisko 10 milionów kredytobiorców w całych Stanach Zjednoczonych nie może spłacić zadłużenia. W tej grupie jest ponad 18% osób, które otrzymały kredyty w Illinois.
Według najnowszych danych opublikowanych przez Biuro Federalnej Pomocy Studenckiej (Office of Federal Student Aid) i przeanalizowanych przez agencję Associated Press, ponad 9,5 miliona kredytobiorców nie spłaca obecnie swoich kredytów studenckich, co wynika z wygaśnięcia zabezpieczeń wprowadzonych w okresie pandemii COVID-19 oraz zakończenia programu „on-ramp” wdrożonego przez administrację byłego prezydenta Joe Bidena. Z analizy danych przeprowadzonych przez Associated Press wynika, że ponad jedna czwarta kredytobiorców w wielu stanach zalega ze spłatą kredytów, w tym 28,3% kredytobiorców w Mississippi, 26,6% w Nowym Meksyku i 25,3% w Arizonie. Według danych opublikowanych przez agencję Associated Press w Illinois ponad 18% kredytobiorców zalega obecnie ze spłatą federalnych kredytów studenckich. Od zakończenia okresu zawieszenia spłat związanego z pandemią liczba kredytobiorców mieszkających w stanie Indiana, którzy mają ponad 360 dni zaległości w spłatach, wzrosła o 90 tysięcy, osiągając łączną liczbę 212 tysięcy, co stanowi 24% mieszkańców posiadających kredyty. Liczba tych przypadków zaległości gwałtownie rośnie po wygaśnięciu w 2023 r. trzyletniego okresu zawieszenia spłat wprowadzonego podczas pandemii COVID-19. Następnie wygasł roczny okres przejściowy, który chronił kredytobiorców przed konsekwencjami braku spłat, a pod koniec 2024 r. planowe spłaty ponownie stały się obowiązkowe. Zgodnie z informacjami Associated Press, zaległość w spłacie występuje po dłuższym okresie braku spłat przez kredytobiorców, co naraża ich na szereg kar, w tym zajęcie wynagrodzenia. Departament edukacji Stanów Zjednoczonych zezwolił kredytobiorcom na zawieszenie spłat federalnych kredytów studenckich w okresie zawirowań gospodarczych związanych z pandemią. Chociaż technicznie rzecz biorąc spłaty miały ponownie stać się wymagalne w 2023 roku, administracja Bidena zapewniła roczny okres przejściowy, który zakończył się jesienią 2024 roku. W tym czasie kredyty nie mogły zostać uznane za niespłacone, a federalne programy mające na celu pomoc kredytobiorcom zalegającym ze spłatami oraz inicjatywy dotyczące umorzenia długów pozwoliły milionom osób wyjść z trudnej sytuacji. Począwszy od czerwca 2025 r., dziewięć miesięcy po zakończeniu okresu zawieszenia, kredytobiorcy po raz pierwszy od czasu pandemii zaczęli ponownie popadać w zaległości. Od tego czasu liczba kredytobiorców zalegających ze spłatami gwałtownie wzrosła z 5,3 mln do około 9,5 mln, zgodnie – wynika z danych Biura Federalnej Pomocy Studenckiej. Z 1,7 biliona dolarów kredytów studenckich zabezpieczonych przez rząd federalny w całym kraju, 233,3 mld dolarów jest w stanie zaległości. Od tego miesiąca nowi kredytobiorcy wybierają między jednym standardowym planem spłaty a jedną opcją opartą na dochodach. Wcześniej mieli do wyboru kilka opcji. Departament edukacji określił te zmiany jako uproszczenie „rozdrobnionego i zagmatwanego” systemu. Wiele stanów o największej liczbie przypadków niewypłacalności znajduje się na południu USA. Przykładowo Missisipi ma najwyższy w kraju wskaźnik niewypłacalności wynoszący 28,3%, a wśród stanów plasujących się w czołówce znajdują się również Luizjana, Alabama, Wirginia Zachodnia, Oklahoma, Georgia, Karolina Południowa i Teksas. Listę 15 stanów o najwyższych wskaźnikach niewypłacalności zamykają Alaska, Arizona, Ohio, Indiana, Michigan, Nowy Meksyk i Nevada.





